Nie przepłacaj za wymianę walut. Głosuj w wyborach.

Zdarzyło się Wam kiedyś wykonać przelew w euro, z wykorzystaniem waszego złotówkowego konta? Może coś kupiliście, a może rezerwowaliście lot czy hotel? Pamiętacie, ile kosztowała Was taka transgraniczna płatność? Być może dużo, może nawet byliście niemile zaskoczeni. Czas z tym skończyć.

Polska w strefie euro?

Na szczęście (lub niestety, jak kto woli) nie chcemy przekazać Wam informacji, że Polska już dziś wstępuje do strefy euro. To pewnie jeszcze długo się nie wydarzy. Szczęśliwie Unia Europejska myśli nie tylko o obywatelach tych państw członkowskich, w których wspólna waluta zastąpiła tą narodową, ale także o tych osobach, które wciąż mają w portfelach rodzimy środek płatniczy.

Dokładnie w walentynki – 14 lutego br. – z miażdżącą przewagą 532 głosów „za”, eurodeputowani opowiedzieli się za przyjęciem nowych przepisów, które położą kres dyskryminacji osób korzystających z usług płatniczych w UE, lecz poza strefą euro.

Brak nadmiernych opłat, pełna informacja

Nowe ustalenia koncentrują się na trzech kwestiach. Pierwsza z nich dotyczy obniżenia opłat za płatności transgraniczne w euro w obrębie UE i zakłada, że każdy z banków powinien naliczać takie same opłaty zarówno za płatności zagraniczne we wspólnej walucie, jak i za płatności krajowe.

Druga koncentruje się na najsłabszej funkcjonującej na każdym rynku grupie osób, czyli na konsumentach. Aby chronić ich interesy Parlament Europejski zażądał zaniechania procederu naliczania nadmiernych i niejednokrotnie arbitralnych opłat za przeliczanie walut. Środkiem do osiągnięcia tego celu ma być zasada, zgodnie z którą na obszarze UE wprowadzona zostanie jedna podstawa do obliczania tych opłat, co uczyni je bardziej przejrzystymi.

Trzecią kwestią poruszoną przez eurodeputowanych jest nasze prawo do pełnej informacji o tym, co wydarzy się z naszymi pieniędzmi. UE chce, aby szacunkowy i pełny koszt przewalutowania był nam przekazywany jeszcze przed transakcją – wykonaniem przelewu bankowego. Zasada ta ma zostać zrealizowana poprzez wprowadzenie elektronicznych powiadomień „push” (sms, e-mail lub w aplikacji) informujących nas o obowiązujących opłatach. Oczywiście usługa ta będzie musiała być bezpłatna.

Podobają Wam się pomysły Parlamentu Europejskiego? Pamiętajcie, już 26 maja 2019 roku zdecydujecie, czy nowi eurodeputowani także będą po Waszej stronie.

Więcej informacji na temat wyborów do Parlamentu Europejskiego znajdziesz na stronie www.tymrazemglosuje.eu

 

 

Publikacja współfinansowana ze środków UE.